optymalizacja podatkowa

optymalizacja podatkowa

Podobno posłowie nie przeczytali 700 stron nowego prawa podatkowego na następny rok i przestało mnie to bawić. Mam średniej wielkości interes w małej miejscowości, ale ledwie, ledwie już funkcjonuję i chciałbym coś zmienić, może przenieść za granicę. Podzielcie się doświadczeniami, dobrymi praktykami, bardzo proszę.

Wasuwa

Posty: 2

 
Teraz ludzie z desperacji już się wynoszą za granicę, bo klin podatkowy w Polsce rośnie po kryzysie, a w innych krajach spada i to przy średnich dochodach w dość znaczący sposób. Jeszcze można zyskać na kwocie wolnej od podatku.

namok

Posty: 4

 
W UK urzędnicy nie kontrolują tak intensywnie przedsiębiorców. Dla mnie to był szok kulturowy. Z tego powodu do UK my jeździmy, a nie oni do nas, a to tylko jeden z powodów.

Marioleczka

Posty: 14

 
Mam regularnie do czynienia z urzędami angielskimi i zupełnie inna kultura. Tam idziesz do urzędnika i on pomaga. Robi to, co powinien, upraszcza procedury, wyjaśnia. Trudno w to uwierzyć. Tam praktycznie nie ma kontroli.

Max_fotooo

Posty: 14

 
Ktoś powiedział, że życie w Polsce przypomina pływanie w kisielu i to prawda, jak się człowiek wyniesie z biznesem za granicę. Przeżyłem dosłownie oświecenie. Miałem klientów w Polsce, realizowałem usługi, ale z czasem zdobyłem zagranicznych, znacznie bardziej jakościowych. Polecam zaryzykować.

090913123

Posty: 8

 
Polakom nie zabroniono zakładać spółek w UK, a to już bardzo dobra wiadomość. Myślę, że z czasem złagodzą nawet procedury.

audi80

Posty: 14

 
Mam spółkę w UK prowadzoną przez https://drozd.biz/. Wszystko załatwione, w tym rozliczenia roczne wraz z przypomnieniami, dedykowana pomoc w każdym przypadku, masa bezpłatnej wiedzy, raportowanie. Znacznie lepiej to wygląda od przeciętnej księgowości w Polsce, a już nie wspominam o tym, że spółka LTD jest zaufana na rynku międzynarodowym.

Jasio234

Posty: 6

 
Jakbym wiedział, że to takie proste to dawno bym się z Polski wyniósł. Tutaj masz tylko nerwy i biurwy w urzędach, które chcą tylko zabrać ostatnie pieniądze, zero pomocy, tylko drenaż ekonomiczny. Nie wiem, jak my jeszcze tutaj działamy i w jakim celu.

pakier56

Posty: 5

 
Dzięki naprawdę za ten temat. Trochę mi oczy otworzył i też chyba będę się zbierał za granicę powoli. Spółkę można otworzyć i zamknąć w normalny sposób, a w Polsce nawet to jest utrudnione. Za granicą łatwiej prowadzić interesy niż we własnym kraju. I śmieszne i straszne jednocześnie.

Hinterrr

Posty: 11

 
To akurat prawda. Spółka LTD jest bardziej wiarygodna przy pozyskiwaniu finansowania, a za granicą zdobywasz od razu masę kontaktów. Ja średnio znałem angielski, ale na początku zleciłem księgowość, a później już sam ogarnąłem. Wszyscy tak zaczynają.

aGamelo

Posty: 7